Żaden człowiek nie lubi starzenia – jest to proces, który czeka każdego, ale niestety niektórzy przeżywają go szybciej, inni nieco wolniej. Wszystko zależy od naszych genów, predyspozycji i oczywiście sposobu, czy raczej trybu życia. Pierwsze objawy starzenia się mogą pojawić się już po 25 roku życia i to jest dobry moment aby zacząć używać kremu przeciwzmarszczkowego.

Winę za pojawienie się zmarszczek ponoszą przede wszystkim wolne rodniki oraz promieniowanie UV. UVA są to o wiele groźniejsze niż UVB, które wywołują opaleniznę. Przenikają one do skóry właściwej a efekty ich działania mogą być zauważalne dopiero po latach w postaci pokrytej zmarszczkami skóry. Dlatego ważne jest aby nasz krem na dzień oprócz składników pielęgnacyjnych zawierał również filtry UV. Gdy mamy już około 30 lat, w kremach ważnym składnikiem jest koenzym Q10, witamina A, C, E, mikroelementy. Po 40, gdy skóra zaczyna nam wiotczeć można sięgnąć po preparaty z wyciągiem soi, retinol, od czasu do czasu zafundować skórze intensywna pielęgnację, kurację za pomocą dostosowanego do swego wieku serum i należy nie zapominać o przeciwzmarszczkowym kremie pod oczy, w tym miejscu nasza skóra starzeje się najszybciej.

Objawy starzenia się nie tylko widoczne są na twarzy, z upływem czasu zmniejsza się produkcja kolagenu w organizmie i skóra zaczyna wiotczeć.